Nie mogę uwierzyć, że pozwolili mi to zrobić

Kara Brown 09/12/2017. 20 comments
Goodbyes Goodbye

Ci, którzy w moim życiu mogą świadczyć o częstej niedorzeczności, z jaką poruszam się po świecie. Ogólnie wiem, why tak jest, ale rzadko budzi moje obawy, że rzeczy, które się wydarzyły, rzeczywiście się zdarzają. Szczegóły tego świata wciąż znajdują sposób na spłaszczenie mnie. Są kobiety, które biegną wokoło gestykulując dwiema ludzkimi istotami na raz! Renifer to prawdziwe zwierzęta! Sandra Bullock faktycznie zdobyła Oscara za "The" Blind Side ! Jednym z najbardziej niewiarygodnych faktów mojego życia było to, że robiłem to w Jezebel. To znaczy, nie mogę uwierzyć, że faktycznie pozwolili mi to zrobić.

Podobnie jak wielu nieznośnych nastolatków, którzy po ukończeniu studiów w Anglii uczęszczają do college'u, po przeczytaniu The Stranger. ciężko przeżywałem ciężką fazę Albert Camus w liceum The Stranger. W czasach wstrząsów i znacznie mniej traumatycznych zmian w moim życiu, znalazłem się powracając do myślenia znalezionego w jego pracy. Ostatnio myślałem o The Myth of Sisyphus .

W eseju Camus odnosi się do absurdu - idei, że świat nie ma wrodzonego znaczenia ani logicznego schematu. Cholera po prostu dzieje się z nami no good reason . Jest to sprzeczne z ludzkim pragnieniem porządku i znaczenia - z some reason dzieje się z pewnością gówno. W tym mamy absurd.

Przyjmuje się to absurdalne, o okrutnej losowości świata, o braku satysfakcjonujących odpowiedzi na nasze pytania, w których leży prawda. Jeśli przyjmiemy, że świat nie ma znaczenia, uwolnimy się od tych obaw, przypuszczalnie z jasnością tego, na co teraz naprawdę się liczymy - nic. To właśnie w tej akceptacji, gdzie "należy sobie wyobrazić szczęśliwego syzyfa", stwierdza Camus. Walka staje się sensem, którego szukamy.

Pamiętam siedzenie w domu, zaledwie kilka miesięcy na karierze Jezebel, obserwując chaos w Fergusona morderstwo Michaela Browna . Świat wydawał mi się zupełnie inny - wyjątkowo trudne i smutne i daremne. Pisanie o tym pomogło. To sprawiło, że czułem się tak, nawet jeśli nie mogłem wezwać fali zmian, niewielkie zmarszczki moich słów były przynajmniej something— walką. Mocno trzymałem się tej walki nawet wtedy, gdy moje ufność w tym opadło.

Część mnie czuje, że wyjeżdżam za tą konkretną walką. Następnie będę pisarzem telewizyjnym, pisząc o Black-Ish , College-Ish, i opuszczę świat mediów i tego typu platformy w pełnym wymiarze godzin.

Pomysł ciągle pojawia się w mojej głowie: czy powinienem to zostawić, aby to zrobić? W tym czasie? Z wszystkim, z czym się stajemy? Nie ma znaczenia, czy będę robił cholerną rzecz, aby w rzeczywistości pomóc, ale potrzebując poczuć starania o próbę.

Myślę, że ci z nas, którzy spędzają nasze dni w tworzeniu rzeczy, muszą w pewnym momencie po prostu ufać, że nasza praca, nasz głos i nasz punkt widzenia ujawnią się w taki sposób, w jakim jest to potrzebne. Więc myślę teraz: muszę to zrobić, a teraz mam to zrobić? Cholerny.

Jak mówiłem, to mi trudno zrozumieć. Really , czy możesz uwierzyć, że pozwolili mi to zrobić? Czy wierzysz, że Dodai i Jessica wynajęli mnie z głupiego bloga, które usunęłam z internetu, bo tak. Czy możesz uwierzyć, że byłem edytowany przez Jia Tolentino, która wyciągnęła ze mnie do pracy, że w pełni nie zdawałem sobie sprawy z tego, że potrafiłem przez cały czas usiąść słowami? Czy możesz uwierzyć, że ona i Emma zmusiły mnie, po ulotnym wzmiance o mojej niechęci do rzeczy, pisać o mleku ? I że ponad trzy czwarte miliona ludzi kliknęło na tym stanowisku, a niektóre nawet przeczytały to?

Bardziej niż cokolwiek, nie mogę uwierzyć, że pracuję z tymi twórczymi, genialnymi, zabawnymi i ciekawskimi grupami kobiet (i nielicznymi mężczyznami). Musiałem spędzić mi dni z nimi w interakcji, and got paid for it .

Z Hazel i Prachi i Megan-naszych najnowszych ludzi-nienawidzących, którzy sprawiają, że mam nadzieję i pewność ducha i ta strona nie idzie gdziekolwiek. Z Bobby'em, którego umysł idzie drogami, których nawet nie mogłem znaleźć, nie mówiąc już o podróży. Z Joanną, niezwykle zabawna i gra na wszystko. Z Stassą, która ciągle mnie boi, jak ona patrzy i przetwarza świat. Z Bogatym, kogoś, kogo podziwiałem i obsesyjnie czytałem tak długo, a teraz zadzwonić do przyjaciela. Z koniczyną, najstateczniejszą osobą, z którą nigdy się nie spotkałem, która regularnie czyni mnie zła na złość, jaka jest jej dobra praca. Z Anna, zdecydowanie krytycznie i chętnie wpatrywać się w prawdę, kiedy inni chcą odwrócić wzrok. Z Kelly, który jest niekończącą się studnią pomysłów i zainteresowań zawsze istotnych dla teraz. Z Ellie, która bez trudu odbija się od zupełnie śmiesznego i niezbyt uczciwego. Z Julianne, która sprawia, że ​​chcę wiedzieć więcej i być śmielszym. Z Emmą, która doprowadziła nas przez burzę po burzy i tylko zachęciła naszą piękną deprawację. Z Maddie, która jest doskonała w tym, co robi i która wpłynęła na mnie i popchnęła mnie bardziej niż ona wie. I wraz z Kate, która, czy ona wierzy, czy nie, zawsze była przewodnikiem, którego potrzebowałem, zwłaszcza gdy nie chciała być.

W moim zdziwieniu i strachu i niepewności co do mojej przydatności mam nadzieję, że coś było. Mam nadzieję, że powiedziałem rzeczy, które trzeba powiedzieć. Mam nadzieję, że się bawiłem. Mam nadzieję, że miałem więcej dobrych blogów niż zły. Mam nadzieję, że jest więcej. Cieszę się, że pozwolono mi na tę walkę i nie mogę się doczekać następnej. Czuję się tak bardzo szczęśliwy, że byłem tutaj, robiąc to, nawet bez całkowitego zrozumienia tego wszystkiego. Który, jak sądzę, jest cały punkt.

20 Comments

Emma Carmichael
Madeleine Davies
Kate Dries
lisarowe
dalila
AlannaofTrebond
beebutts
Hollylujah

Suggested posts

Other Kara Brown's posts

Language