Naukowcy myślą, że mogą używać Twittera do miejscowych zamieszek przed policją

Sidney Fussell 09/22/2017. 6 comments
Cyborgpolicing Policetechnology Twitter Machine Learning AI AI/Ethics

Naukowcy z Wielkiej Brytanii używali algorytmów uczenia maszyn do analizy 1.6 miliona tweetów w Londynie podczas niesławnych zamieszek w 2011 roku, co doprowadziło do powszechnego kradzieży, zniszczenia mienia i ponad 3000 aresztowań. Zdaniem naukowców analizowanie danych Twittera w celu określenia, gdzie przemoc była dokonywana w dzielnicach Londynu, było szybsze i dokładniejsze niż polegać na wezwaniach alarmowych, a nawet na gromadzeniu informacji na miejscu.

Zasadniczo naukowcy wykorzystywali maszynę do zbierania list dyskusyjnych zamieszczonych podczas zamieszek, a następnie zgrupowanych według zmiennych, takich jak lokalizacja, czas wysłania i hashtag. Każdy klaster otrzymał znacznik czasu: 13:00 - 14:00, na przykład lub 5:00 - 6:00. To, czego znaleźli naukowcy, to takie zdarzenia, jak łamanie okien, pożary i niesforne grupy ludzi były stale podawane w dowolnym miejscu od pięciu minut do hour zanim policja w Londynie wiedziała o nich. Ten tweet, na przykład, wyszedł o 9:54. Pierwszy dokument policji w Londynie o łupaniu na Fore Street przyszedł 45 minut później o godzinie 10:40.

Naukowcy mogli następnie lokalizować zdarzenia z kontekstu lub wyodrębnić metadane lokalizacji z tweetów i załączonych zdjęć, pozwalając im na mapowanie, gdzie incydenty pojawiały się w czasie rzeczywistym, nawet zanim policja ich znała. Dr Pete Burnap , współautor badania na Uniwersytecie w Cardiff, mówi, że wyobraża sobie respondentów kryzysowych, używając tego przy podejmowaniu decyzji, gdzie wysłać kluczowe zasoby.

"Element predykcyjny jest w stanie wykryć [zdarzenie powodujące zakłócenie] zanim zostanie zgłoszony", powiedział doktor Burnap Gizmodo. "To daje możliwość przeniesienia zasobów na tę konkretną lokalizację wydarzeń i szybsze zarządzanie nią, niż pozwoliłoby to eskalować na coś większego".

Istnieją jednak potencjalne luki w identyfikowaniu działań związanych z egzekwowaniem prawa przed jego eskalacją. Wysłanie policji do monitorowania aktywności tłumu, zanim stanie się gwałtowne, może mieć chłód, zakłócając prawo ludzi do zgromadzeń i głosu. Co się dzieje, gdy oficerowie, spodziewając się kłopotów, mogą natychmiast pojawić się, gdy tylko ludzie złoży skargi? Czy zniechęcałoby się do protestów ekologicznych?

"Myślę, że najważniejsze jest to, że jest obserwowane, więc pozostaje spokój" - powiedział dr Burnap. "Ale ważne jest, aby na to patrzeć. Jeśli potrzebna jest jakakolwiek forma zarządzania, to przynajmniej będziesz mógł ją obserwować ".

Badania przeprowadzone przez firmę Burnap mają też pewne problemy z Geofeedia, usługa nadzoru mediów społecznościowych policji wykorzystywanych w 2016 do śledzenia i profilowania aktywistów Black Lives Matter. Tam policje śledziły protestujących poprzez geotagowanie tweetów i postów z Facebooka w czasie rzeczywistym, nawet przy rozpoznawaniu twarzy, aby pasowały do ​​protestujących do przestępczych baz danych.

Choć Facebook i Twitter odwołały dostęp Geofeedia do swojego interfejsu API, służby policji nadal korzystają z podobnych usług . Czy doktor Burnap uważa, że ​​ten rodzaj wczesnego wykrywania mógłby podobnie wykorzystywać się do ankietowania protestów lub działań na rzecz aktywistów?

"Potencjalnym minusem obserwacji mediów społecznościowych jest ogólnie możliwość profilowania jednostek" - powiedział dr Burnap - "których unikamy w tym konkretnym przypadku, analizując agregat poziomów, a nie skupiać się na pojedynczym".

Algorytmy w badaniu nie wskazują ani nie śledzą konkretnych użytkowników Twittera, takich jak Geofeedia, a dr Burnap twierdzi, że sama obecność policji nie wystarczy, aby odrzucić legalne protesty.

"Niekoniecznie myślę, że powinno mieć to wpływ na spokój, zorganizowany protest, ponieważ w ogóle informują policję" - powiedział dr Burnap, uznając znaczenie panowania w praktyce, nie dając policji typu " przewidywalnej "mocy widzianej w innych programach do nadzoru mediów społecznościowych.

"Jest z pewnością możliwe, że ktoś może wykorzystać te dane i ważne, że wykorzystanie tych danych jest dobrze monitorowane", powiedział. "NaleŜy stosować etykiety na podstawie dowolnego eksperymentu przy uŜyciu tych danych".

6 Comments

ThirdAmendmentMan
orcim
Cali4life
RainyDayInterns

Suggested posts

Other Sidney Fussell's posts

Language