Barack Obama jest najnowszym ojcem feministą

Stassa Edwards 09/12/2017. 19 comments
Barack Obama Feminism Hillary Clinton Dads Politics

W kawałku opublikowanym w czwartek Glamour prezydent Barack Obama powtórzył swoje zaangażowanie w feminizmie i nazwał się feministką. "Ważne jest, że ich tata jest feministką" - napisał Obama, odnosząc się do córek Sashy i Malii - bo teraz oczekuje tego na wszystkich ludzi.

To nie pierwszy raz Obama nazwał się feministką; podczas czerwcowego szczytu w Białym Domu po raz pierwszy w pełni przyjął monikę "feministki", używając starej frazy, "tak wygląda feministka", kiedy skierował się na uporczywe przeszkody, takie jak urlop macierzyński i równe wynagrodzenie projekt równości płci. W tej przemówieniu, podobnie jak w swoim artykule Glamour , Obama obstawał feminizm w kontekście rodziny, mówiąc o swoich córkach, a także związek feminizmu z ojcostwem.

Jest to znana rama feminizmu i równości płci, gdzie relacje wewnętrzne dają ludziom wyraźny udział w rozmowie; sposób przekazywania mężczyznom, że ich żony i córki są warte publicznego poparcia. Obama pisze :

Teraz najważniejsze osoby w moim życiu zawsze były kobietami. Zostałem wychowany przez jedną mama, która spędzała większość swojej kariery w pracy nad umacnianiem kobiet w krajach rozwijających się. Patrzyłam, jak moja babcia, która pomogła mi podbić, pracowała nad brzegiem, żeby dotknąć szklanego sufitu. Widziałam, jak Michelle wyrównała zapotrzebowanie na ruchliwą karierę i wychowywanie rodziny. Podobnie jak wiele matek pracujących, martwiła się oczekiwaniami i wyrokami, jak powinna poradzić sobie z kompromisem, wiedząc, że niewiele osób kwestionuje my wybory. A rzeczywistość polegała na tym, że gdy nasze dziewczyny były młode, często byłem z dala od domu, pracując w ustawodawstwie państwowym, a także żonglowałam moich obowiązków nauczycielskich jako profesora prawa. Mogę teraz odwzajemnić to i zobaczyć, pomimo tego, że pomagałem, było to zazwyczaj w moim harmonogramie i na moich warunkach. Ciężar nieproporcjonalnie i niesłusznie padł na Michelle.

W tym miejscu Prezydent świadczy o rzeczywistości pracy kobiet, pasuje i przestaje karierę, która ma wpływ na rzeczywistą namacalną dyskryminację ze względu na płeć, a także często niewidzialna siła robocza macierzyństwa, zwłaszcza przez czarne kobiety . Obama odzwierciedla swoją rolę w kontynuowaniu tej niewidzialnej pracy, określając stereotypowe oczekiwania, które często oparły się na własnych koncepcjach małżeństwa i rodzicielstwa.

Kawałek jest w porządku, a mężczyźni i kobiety bardzo się nie zgadzają: stereotypy dotyczące płci są w istocie złe. I niewątpliwie ważne jest, aby dziewczęta z całej Ameryki miały różne modele roli: "Chcę, aby wiedzieli, że nigdy nie chodzi tylko o Benjaminsów; chodzi o tubylców - pisze Obama.

Ostatecznie fragment był kiwną głową kandydatowi Hillary Clinton, wymownym sumie rodzaju "tajnego feminizmu", który zgromadził się wokół kampanii Clinton. Podczas Demokratycznej Konwencji Narodowej garstka mówców podkreśliła, że ​​nominacja Clintona jest ważna dla ich córek. Mężczyźni w domu tweetowali zdjęcia swoich córek, często z sentymentem, że nie ma nic, co ich córki nie mogą zrobić. "Od tej chwili małe dziewczynki wiedzą, że mogą stać się nominacją dużej partii. W listopadzie, upewnijmy się, że wiedzą, że mogą stać się POTUSem "- podsumował Gavin Newsom, naczelny gubernator Kalifornii. W przemówieniu Clinton wypowiedział się również zdjęcie córki, która przytuliła telewizor.

Newsom był jednym z ludzi, któremu towarzyszył feminizm podczas DNC, pozornie progresywne stwierdzenie, owinięte w bardziej akceptowalną postać ojcostwa i rodziny. Nie ma nic złego w ojcu, który chce mieć równość dla swojej córki, ale jest to podejście do feminizmu, które gaśnie w centrum równości; mianowicie, że mężczyźni byliby zainteresowani w historii, gdyby także mieli w niej jakiś biologiczny udział. "To jest bezwzględnie męska odpowiedzialność za walkę z seksizmem", pisze Obama. "Jako małżonkowie, partnerzy i chłopcy, musimy ciężko pracować i myśleć o tworzeniu prawdziwie równych związków".

Krótki esej Obamy próbuje w sposób naturalny odwoływać się do wartości kobiet, ale natura tego apelu stoi w obliczu przestarzały, podobnie jak bardzo stereotypy związane z płcią. W opowieści o "feminizmie taty" równość kobiet jest nadal związana i zależna od ich związku z mężczyznami. Jak powiedział mój kolega Kelly: "to feminizm jako oświadczenie dotyczące stylu życia". A może jest to akceptowalny sposób, aby mężczyźni stwierdzili, że ich feminizm jest jednym z ich wielkich ofiar, jako rodzicami i zmieniając feminizm jako pracę rodzinną, radykalnych korzeni i progresywnej ideologii. Ale tu jest ograniczona apelacja, która wzmacnia wartość kobiety tak głęboko współzależną od rodzicielstwa.

Zmiana pieluszki lub dwóch, jak sugeruje Prezydent, jest wspaniała (choć nie jestem pewna, że ​​powinniśmy "świętować" mężczyzn), podobnie jak uznanie pracy kobiet, ale byłoby lepiej, gdybyśmy mogli mieć to rozmowa poza granicami relacji rodzinnych.

19 Comments

DashleyinCali
The Noble Renard
Sipowitz
Kit Harrington's hair contract
Dinosaurs and Nachos, girlfriend!
TheBurnersMyDestination
Ken Yadiggit
killaryclinton

Other Stassa Edwards's posts

Language